XVIII-wieczna reprezentacyjna brama barokowa prowadzi na teren, który po unii brzeskiej (1596) stał się enklawą bazylianów.
Brama Bazyliańska pełniła zarazem funkcję bramy wjazdowej do klasztoru. Zwrócona ku głównemu traktowi miasta, ulicom Wielkiej i Ostrobramskiej, jest przypisywana Janowi Krzysztofowi Glaubitzowi. Mierząca 19,7 wysokości, uchodzi za największą bramę wjazdową na Litwie.
Trzykondygnacyjną bramę zdobi kompozycja “Trójca Święta i kula ziemska”, nawiązująca do dogmatu o Trójcy Świętej, najważniejszej tajemnicy wiary i sedna chrześcijaństwa.




Dolna kondygnacja budowli jest najwyższa, a każda kolejna jest nieco niższa od poprzedniej. To złudzenie optyczne sprawia, że brama staje się smuklejsza i lżejsza, niż jest w rzeczywistości. Wrażenie to potęguje łuk przejazdu o ząbkowym obrysie. W bramie widzać elementy charakterystyczne dla baroku wileńskiego: łamane gzymsy o falistej, wklęsło-wypukłej linii, zdwojone pilastry, woluty oraz ażurowe ozdoby z metalu.
Brama prowadzi na dziedziniec, przy którym stoją znajdują się grekokatolicka świątynia Świętej Trójcy oraz dawny klasztor bazylianów. W 1823 roku, w czasie śledztwa przeciwko filomatom i filaretom prowadzonego z polecenia Nikołaja Nowosilcewa, władze rosyjskie urządziły w klasztorze więzienie. Od jesieni 1823 roku do wiosny 1824 roku przetrzymywano tu m.in. Adama Mickiewicza.
Doświadczenie uwięzienia poeta przetworzył kilka lat później w III części „Dziadów” (1832). Mickiewicz osadził akcję prologu w Wilnie, w klasztorze bazylianów przerobionym na więzienie stanu, a w celi więźnia rozgrywa się przemiana Gustawa w Konrada. Nazwa ta łączy miejsce rzeczywistego uwięzienia Mickiewicza z przestrzenią dramatu.