Wilno jest bogate w symboliczne ośrodki polskiej kultury. Jednym z nich jest Cela Konrada (Aušros Vartų g. 7A), miejsce, w którym rozgrywa się słynna scena z III części “Dziadów” Adama Mickiewicza. Choć prawdziwa cela przestała istnieć w 1867 r. w wyniku przebudowy dawnego klasztoru bazylianów, jej symboliczne znaczenie jako świątyni romantyzmu wciąż przyciąga miłośników literatury polskiej, a jej lokalizacja w pobliżu Ostrej Bramy podkreśla historyczny charakter miejsca.

Cela więzienna i klasztor Bazylianów w Wilnie były miejscem rzeczywistych wydarzeń – to tam na początku XIX wieku, w przekształconym na więzienie skrzydle klasztoru, przetrzymywano młodych filomatów, w tym Mickiewicza i jego przyjaciół.
Miejsce przypomina o czasach prześladowań młodzieży wileńskiej po procesie filaretów i filomatów. Mickiewicz wiernie oddał atmosferę odosobnienia w klasztorze Bazylianów, gdzie przebywali także jego przyjaciele – m.in. Zan, Domeyko i Sobolewski. To właśnie tam, w prawdziwej celi więziennej, poeta doświadczył braterskiej solidarności – więziennej solidarności, która stała się symbolem patriotyzmu dla wielu pokoleń Polaków.
Cela Konrada wyrasta z prawdziwego miejsca, ale jest przede wszystkim kreacją literacką – przestrzenią, w której historia przeplata się z poezją, a osobiste przeżycia Mickiewicza z losem jego towarzyszy. W „Dziadach” poeta ukazał uczucia, jakie towarzyszyły mu w czasie uwięzienia w gmachu dawnego klasztoru Bazylianów.

Warunki w celi były bardzo ciężkie: zimno, głód i bezczynność osłabiały więźniów. Sam Zan cierpiał z wycieńczenia, a Mickiewicz w czasie choroby marzł w nieogrzewanej sali, gdzie dym z pieca dławił go zamiast ogrzewać. Mimo cierpenia między więźniami trwała niegasnąca więźń braterstwa. Wspólne niedole jednoczyły ich, a nocne rozmowy i szeptane modlitwy dodawały otuchy w mrozie i ciemności. W duszy poety rodziły się wtedy myśli, które później znalazły wyraz w jego twórczości – przeniknięte bólem, wiarą i tęsknotą za wolnością.

Dzisiejsza, umowna Cela Konrada znajduje się w jednym z prawdopodobnych, lecz nieautentycznych miejsc uwięzienia Adama Mickiewicza. Poeta spędził w klasztornym więzieniu sześć miesięcy – od 23 października 1823 do 21 kwietnia 1824 roku – razem ze współwięźniami. Po procesie filaretów i filomatów skazanych zesłano do odległych guberni Imperium Rosyjskiego.
W 1929 roku, podczas obchodów 350-lecia Uniwersytetu Stefana Batorego, w symbolicznej Celi Konrada umieszczono tablicę z łacińskim napisem zaczerpniętym z Prologu do III części „Dziadów”. Upamiętnia on noc 1 listopada 1823 roku – Noc Zaduszną, gdy romantyczny bohater Gustaw przeobraził się w Konrada, bojownika o wolność narodu. Na tablicy widnieją słowa (w polskim tłumaczeniu):
„Bogu Najlepszemu. Gustaw zmarł tu 1823, 1 listopada. Tu narodził się Konrad 1823, 1 listopada”.
To tutaj, w tej legendarnej przestrzeni, rozbrzmiewa Wielka Improwizacja, a ksiądz Piotr stacza duchową walkę, by wybawić Konrada z mocy złego ducha.
W okresie międzywojnia w Celi Konrada mieściło się muzeum pamiątek mickiewiczowskich, odbywały się słynne “Środy Literackie” – spotkania elity literackiej, podczas których debiutowała grupa poetycka “Żagary”.
Tradycja “Śród Literackich” została odnowiona dopiero w 1992 roku. W pierwszym spotkaniu po wznowieniu uczestniczył Czesław Miłosz, który właśnie w tym miejscu odebrał też honorowe obywatelstwo Republiki Litewskiej.

Nowa Cela Konrada została otwarta w 2009 roku. Muzeum mieści się w niewielkim pomieszczeniu podzielonym na dwie części.
W pierwszej z nich odtoworzono wygląd celi – z pryczą ze słomą, stołem i lichtarzem ze świecą.
Druga część stanowi ekspozycję poświęconą życiu i twórczości Adama Mickiewicza, przygotowaną przez Muzeum Literatury im. Adama Mickiewicza w Warszawie. Zabite deskami okna wprowadzają zwiedzających w atmosferę więziennego nastroju.
Wystawa prezentuje sylwetki studentów i profesorów Uniwersytetu Wileńskiego, prześladowanych w czasie procesu Filomatów i Filaretów .
„U bazyljanów siedzieli: Jan Sobolewski, Fryend, ks. Lwowicz, Giedrojć, Adam Suzin, Aleksander Chodźko i inni uczniowie Zana, a w połowie listopada przywieziono ze wsi i osadzono w tymże klasztorze mnie (Kazimierza Piaseckiego) i otyłego Jakuba Jagiełłę. Północ była dla nas wschodem słońca; zbieraliśmy się w celi Adama i aż do świtu przepędzaliśmy noce w rozmowie cichej, ale nie smutnej. Freyend przyrządzał herbatę i nas rozśmieszał. Kto dniem pierwej był zawołany na śledztwo, przynosił nowiny, jakie uzbierał w sali i na ullcy.” (ze wspomnień Kazimierza Piaseckiego, jednego z najczynniejszych członków związków Filomatów i Filaretów. Wspomnienia spisał Ignacy Zdanowicz).

Cela Konrada to dziś jedno z najważniejszych miejsc pamięci narodowej w Wilnie. Nie jest tylko muzeum, lecz symbolem duchowej siły narodu i młodzieńczych ideałów wolności. Odwiedzają ją turyści, badacze i miłośnicy twórczości Mickiewicza, by poczuć atmosferę, w której historia łączy się z poezją.
W jej murach wciąż brzmi echo Wielkiej Improwizacji, przypominając, że walka o wolność i godność człowieka ma wymiar ponadczasowy.
Dzielnica: Stare Miasto
Adres: Aušros Vartų g. 7A


