Aušros Vartų g. 7A (dawna ul. Ostrobramska), Wilno
Cela Konrada to jedno z najbardziej rozpoznawalnych polskich miejsc pamięci w Wilnie – i zarazem jedno z najbardziej kłopotliwych. Pomieszczenie udostępniane dziś zwiedzającym nie jest bowiem tym, w którym siedział Adam Mickiewicz. Autentyczna cela przestała istnieć podczas przebudowy dawnego klasztoru bazylianów w latach sześćdziesiątych XIX wieku, a to, co dziś nosi jej nazwę, jest rekonstrukcją wzniesioną w innym miejscu niż oryginał. Cela Konrada nie jest zabytkiem, lecz pomnikiem wystawionym literaturze.

Śledztwo filomatów i filaretów, 1823-1824
Miejsce przypomina o prześladowaniach wileńskiej młodzieży w czasie śledztwa filomatów i filaretów w latach 1823-1824. Procesu w ścisłym, prawnym sensienie było – działała komisja śledcza rosyjskiego senatora Mikołaja Nowosilcewa, pozbawiona sędziów, prokuratora i obrońców. Aresztowanych nie mieściło żadne więzienie miejskie, dlatego na areszty zamieniono osiem wileńskich klasztorów. Najgłośniejszym z nich stał się klasztor bazylianów – unicki zespół Świętej Trójcy, którego część wladze carskie odebrały zakonnikom w 1823 roku.
Poeta spędził w klasztornym więzieniu niecałe sześć miesięcy – od 23 października 1823 do 21 kwietnia 1824 roku (według starego stylu). Razem siedzieli tu Tomasz Zan, Ignacy Domeyko i Jan Sobolewski. Mickiewicz wyszedł na wolność dzięki osobistemu poręczeniu swojego dawnego profesora, Joachima Lelewela – tego samego, którego wkrótce potem usunięto z uniwersytetu.

Jak tu naprawdę było
O warunkach panujących w celi wiemy z relacji naocznych świadków, choć obraz, jaki się z nich wyłania, nie jest jednoznaczny. W dzień więźniów prowadzono przed komisję śledczą pod eskortą dwóch uzbrojonych żołnierzy: nocą klasztor budził się do innego życia. Domeyko wspominał, że północ była dla nich niczym wschód słońca – zbierali się wówczas w celi Adama i przegadywali do świtu, a Freyend parzył herbatę i rozśmieszał towarzystwo. Dokuczało im zimno – piec bardziej dymił, niż grzał – ale wileńskie kobiety zorganizowały komitet opieki nad więźniami i przynosiły im jedzenie. Ten łagodniejszy reżim obejmował jednak wąski krąg; szeregowych studentów i gimnazjalistów ze Żmudzi wcielano do armii i wywożono w głąb Rosji.
Cela literacka
„Dziady” nie są kroniką tej celi. Mickiewicz napisał je wiosną 1832 roku w Dreźnie – osiem lat po odzyskaniu wolności – pod wrażeniem klęski powstania listopadowego, i wydał w Paryżu jako IV tom „Poezji„. Akcję osadził w nocy z 1 na 2 listopada 1823 roku, a więc kilka dni przed swoim aresztowaniem, tak by przypadła na noc Dziadów. Data ta ma więc znaczenie symboliczne, nie kalendarzowe.
To właśnoe w tej celi Mickiewicz umieścił najsłynniejsze sceny dramatu: Wielką Improwizację i następujący po niej egzorcyzm, w którym ksiądz Piotr wyrywa Konrada spod władzy złego ducha – bunt i jego uleczenie postawione tuż obok siebie. Poeta nie zmyślił tych cierpień – przeniósł na siebie i swoją celę doświadczenia tych, którzy zapłacili najwyższą cenę. Cela Konrada wyrosła więc z realnego miejsca, ale jako pojęcie należy już wyłącznie do literatury.

Świątynia romantyzmu: 1928-1939
W 1929 roku pomieszczenia na piętrze klasztoru przekazano wileńskiemu oddziałowi Związku Zawodowego Literatów Polskich. Siedzibę poświęcono w październiku: urządzono w niej wystawę pamiątek mickiewiczowskich i filomackich, biblioteczkę oraz salę na większe wieczory.
Środy Literackie zainicjował w 1927 roku Witold Hulewicz, sekretarz wileńskiego Związku Literatów; prezesem Związku był wówczas znany slawista Marian Zdziechowski. Od 1929 roku spotkania odbywały się już w Celi Konrada, w siedzibie Związku. Bywali tu Konstanty Ildefons Gałczyński, Jan Parandowski i sam Hulewicz. Podczas jednej ze Śród zadebiutowali “Żagary”, podczas innej wieczór autorski miał student prawa Czesław Miłosz.
Tradycja “Śród Literackich” odnowiono dopiero w 1992 roku. W pierwszym spotkaniu po wznowieniu uczestniczył Czesław Miłosz, który właśnie w tym miejscu odebrał honorowe obywatelstwo Republiki Litewskiej z rąk przewodniczącego litewskiego parlamentu, Vytautasa Landsbergisa.

Po wojnie i dziś
W czasach sowieckich klasztor zajmował Instytut Inżynierów Budownictwa, a samą celę zaadaptowano na bibliotekę.
Po odzyskaniu niepodległości zespół przekazano kurii wileńskiej. W 2003 roku część klasztoru odzyskał greckokatolicki Zakon Bazylianów; w pozostałych pomieszczeniach, wraz z przedwojenną Celą Konrada, urządzono hotel.
Obecne muzeum otwarto w 2009 roku. Ekspozycję opracowała Jolanta Pol z Muzeum Literatury im. Adama Mickiewicza w Warszawie.

Dzielnica: Stare Miasto
Adres: Aušros Vartų g. 7A



Bibliografia:
- Ignacy Domeyko, Filareci i Filomaci (Poznań 1872) — wspomnienia spisane po latach na emigracji w Chile.
- Piotr Chmielowski, Adam Mickiewicz. Zarys biograficzno-literacki (Warszawa–Kraków 1886).
- Joachim Lelewel, Nowosilcow w Wilnie w roku szkolnym 1823/24. Broszura wydana anonimowo — pierwsze ujawnienie utajnionego śledztwa, przez człowieka, który sam za nie zapłacił katedrą.
- Archiwum Filomatów, wyd. Polska Akademia Umiejętności, Kraków 1913–1934. Korespondencja i dokumenty Towarzystwa, przechowywane przez trzy pokolenia rodziny Pietraszkiewiczów.