Chcesz popłynąć wodą przez Wilno? Usiądź na tramwaj wodny!
Wyobraź sobie: zamiast stać w korku albo tłoczyć się w autobusie, płyniesz spokojnie Wilią (lit. Neris), wiatr muska twarz, a pod tobą przesuwają się mosty, których z brzegu nigdy tak nie zobaczysz. To właśnie oferuje wileński tramwaj wodny — i w tym sezonie jest jeszcze fajniej.

Gdzie popłyniesz?
Trasa prowadzi od Trójkąta Biznesowego, przez Most Zwierzyniecki, Biały Most, Zielony Most, Most Króla Mendoga i Most Šilo, aż na Plażę Żyrmuńską — i z powrotem. Siedem przystanków, więc wsiadasz i wysiadasz dokładnie tam, gdzie ci wygodnie. Na wodzie kursują cztery statki, więc długo czekać nie musisz.
Audioprzewodnik
Płyniesz i chcesz wiedzieć, co to za most, dlaczego rzeka tak się kręci albo jak kiedyś tu łowiono ryby? Wystarczy zeskanować kod QR na pokładzie — i słuchasz. Pięć opowieści przygotowanych przez „Niewidzialne Wilno” ożywią rzekę, mosty i całą okolicę zupełnie inaczej, niż z przewodnikiem w ręku.
A płyniesz jednym z czterech elektrycznych statków — „Rytas”, „Smiltė”, „Geležinis Vilkas” lub „Lašiša” — każdy z nich to cichy, ekologiczny sposób na zwiedzanie miasta, bez spalin i bez hałasu silnika.

A na pokładzie?
Darmowe WiFi, więc możesz wrzucić zdjęcie na Insta prosto z rejsu. Ekrany pokazują, gdzie jesteś i dokąd zaraz przypłyniesz. 32 wygodne miejsca — 28 w środku, 4 na pokładzie, jeśli wolisz słońce na twarzy.

Ile to kosztuje i jak kupić bilet?
Prościej się nie da: bilet elektroniczny na 90 minut to 3 euro, na pokładzie — 4 euro. Płacisz kartą JUDU/Vilnietis, przez aplikację „m.Ticket” lub Trafi, w automacie JUDU albo po prostu zbliżeniowo na statku. Do wyboru masz też bilety jednorazowe, rodzinne i w dwie strony — idealne zarówno na szybki przejazd do pracy, jak i na leniwy weekendowy rejs.
Rozkłady sprawdzisz na judu.lt i stops.lt, a gdzie akurat płynie twój statek — zobaczysz na żywo w JUDU, „m.Ticket”, Trafi albo Google Maps.
Wilno z wody wygląda zupełnie inaczej. Warto spróbować.